Muppety. Reanimacja

Film Jamesa Bobina jest barwną opowieścią z przesłaniem, która może spodobać się młodszym widzom. Ale i tak większą frajdę z oglądania będą mieli rodzice.

Były ikonami naszego dzieciństwa. Dziwaczne stwory, imitujące ludzi i zwierzęta, kołyszące się w rytm przebojowej muzyki. Czekaliśmy przed telewizorem, aż Kermit zapowie kolejnego gościa, Gonzo zafałszuje na trąbce, a miś Fazi opowie jeszcze jeden nieśmieszny dowcip. Twórca muppetów, Jim Henson, całkowicie zrewolucjonizował sztukę lalkarską.

Gwiazda Kermit

Słowo „muppet” to skrzyżowanie dwóch angielskich wyrazów: „marionette” (marionetka) i „puppet” (lalka). Pierwszego muppeta, którym była słynna żaba Kermit, Henson zrobił już w 1955 roku. Użył do tego skrawka zielonego materiału i dwóch piłeczek pingpongowych. Tego samego roku maskotka zadebiutowała w amerykańskiej telewizji, jednak musiało minąć aż 21 lat, by jej możliwości zostały w pełni wykorzystane. Dziś brzmi to niewiarygodnie, ale przez długi czas żaden z producentów nie był zainteresowany realizacją Muppet Show. Sytuacja zmieniła się dopiero w 1976 roku, gdy w projekt zaangażował się Anglik Lew Grade. Od tej pory przez pięć sezonów zrealizowano 120 odcinków programu. Wśród zaproszonych gości znalazły się takie sławy jak: Charles Aznavour, Elton John, Sylvester Stallone, Liza Minnelli czy Diana Ross.


Muppet Show okazał się wielkim sukcesem, zdobył m.in. nagrodę Brytyjskiej Akademii Filmu i Telewizji dla najlepszej komedii telewizyjnej. Zaś żabę Kermit uznano w 1976 roku za… najlepszego aktora! Ten konferansjer każdego przedstawienia był ulubionym muppetem Hensona, który animował swoje „pierwsze dziecko” własnoręcznie i użyczał mu głosu. Jednak równie sympatycznych postaci było w show znacznie więcej. Wspomnijmy tylko zarozumiałą, acz uroczą świnkę Piggy, Szwedzkiego Kucharza, podrzucającego na patelni dziwne potrawy, czy dwóch starych malkontentów Statlera i Waldorfa – zgryźliwie komentujących z loży wszystko, co dzieje się na scenie. Nie było w Muppet Show lalek nijakich – każda miała swoje cechy rozpoznawcze i własny charakter.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.