Tajemnice z baniek na mleko

Nikt nie przypuszczał, że tajne akta sowieckiego wywiadu mają swoje kopie, ukryte w bańkach na mleko i zakopane na daczy pod Moskwą.

Skala penetracji zwłaszcza włoskich elit politycznych była tak ogromna, że w 2002 r. powstała specjalna senacka komisja, której raport zakończył polityczny żywot wielu prominentnych polityków zarówno z włoskiej lewicy, jak i prawicy. Dokumenty z „Archiwum Mitrochina” posłużyły także do przygotowania kilkudziesięciu aktów oskarżenia o szpiegostwo. Prawdopodobnie część ujawnionej agentury udało się przewerbować zachodnim służbom. Materiały Mitrochina pomogły także zidentyfikować miejsca ukrycia na Zachodzie małych ładunków nuklearnych, które miały posłużyć do dywersji w przypadku wybuchu światowego konfliktu. Wiele ciekawych informacji dokumenty te przynoszą na temat penetracji przez sowiecki wywiad bloku wschodniego, w tym także Polski. W opinii CIA, na którą powołuje się prof. Andrew, dokumentacja zebrana przez Mitrochina to „największy skarb dla kontrwywiadu w okresie powojennym”. Rosyjskie służby nie komentowały ujawnianych dokumentów, ale także nie znam przypadku, aby w jakikolwiek sposób próbowały podważać ich wiarygodność. Mitrochin zmarł w Wielkiej Brytanii w 2004 r. Ośrodek Archiwów Churchilla udostępnił na razie 2 tys. stron z oryginalnego maszynopisu Mitrochina w języku rosyjskim. Są to przeważnie dokumenty znane z opracowań prof. Andrew. Całość notatek pozostanie jednak nadal tajna.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg