Wszystkie kwestie wyśpiewali, a przed Bożą Dzieciną zatańczyli nawet po góralsku. Podhalanie w Rogoźniku 6 stycznia pokazali przepiękną operę góralską o Bożym Narodzeniu.
Na pomysł zorganizowania opery góralskiej wpadła pani Teresa Zarycka, prezes Związku Podhalan i instruktor w zespole regionalnym "Turnie". - Mamy wspaniałą zdolną młodzież i dzieci. Pomyślałem sobie, a może by tak w pełni radośnie wyśpiewać Dobrą Nowiną - wspomina T. Zarycka.
Górale pokazali na co ich stać. Przez blisko godzinę prezentowali góralską operę. Każdy aktor wyśpiewał swoją kwestię, był też czas na taniec góralski przed Świętą Rodziną. - Dobór melodii głosów dzieci jest niemałym wyzwaniem - zaznacza pani Teresa.
Opera nie mogłaby się odbyć oczywiście bez licznej kapeli. Instruktorem gry na instrumentach jest Dawid Grelok. - Bardzo się cieszę, że tak wspólnie razem dbamy o tak piękną kulturę podhalańską, ten niepowtarzalny śpiew i taniec i to już od najmłodszych pokoleń. Należą się wam wielkie brawa - mówił wyraźnie wzruszony ks. proboszcz Andrzej Bukalski z Rogoźnika.
Opera góralska poprzedziła uroczystą Mszę św. miejscowego oddziału Związku Podhalan. Liturgii przewodniczył ks. Jan Gacek, kapelan organizacji. Po operze i wspólnej modlitwie było spotkanie opłatkowe.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.