Wróżki, potwory i sztandary

Na ile można wierzyć zdjęciom, które przedstawiają ważne historyczne wydarzenia?

Okazuje się, że nie zawsze, bo to, co wydaje się nam odbiciem rzeczywistości, tak naprawdę ją fałszuje lub tworzy na nowo. Czasami takie fałszerstwa mają długie życie.

Dyskusja o autentyczności fotografii wróżek z Cottingley trwała ponad 70 lat. O tym, że wróżki są prawdziwe, przekonany był Arthur Conan Doyle.

Twórcy Sherlocka Holmesa, który mistrzowsko posługiwał się dedukcją, zabrakło racjonalnego podejścia swego bohatera i padł ofiarą mistyfikacji.

Nic dziwnego. Był pasjonatem i popularyzatorem spirytyzmu, więc usiłował zarazić swoją pasją innych.

Nazwisko Doyle’a zrobiło swoje. Fantastyczne zdjęcia publikowała prasa światowa, wydawano nawet specjalne albumy poświęcone wróżkom z Cottingley.

Wróżki i potwory

Autorkami wykonanych słonecznego lipcowego dnia w 1917 roku zdjęć były dwie kuzynki z Cottingley położonego na przedmieściach Bradford. 16-letnia Elsie Wright i 10-lenia Frances Griffits zrobiły to niezwykłe zdjęcie nad strumieniem w ogrodzie, gdzie mieścił się ich dom. Na zdjęciu widzimy Frances zwróconą twarzą w stronę unoszących się nad krzakiem wróżek. Ojciec Elsie uznał początkowo wróżki za wycinanki z kartonu, ale interesująca się okultyzmem matka uwierzyła, że są autentyczne. Sprawa nabrała rozgłosu, zajął się nią Edward Gardnem, przyjaciel Conan Doyle’a  i jeden z ówczesnych czołowych teozofów. Pisarz tworzył kolejne entuzjastyczne artykuły, a zdjęcia obiegły cały świat. Chociaż nie wszyscy we wróżki uwierzyli, nikt nie potrafił dowieść, że dokonano fałszerstwa. Prawda wyszła na jaw dopiero w 1983 roku. W wywiadzie opublikowanym w magazynie „Unexplained” kuzynki przyznały, że Elsie przerysowała postaci wróżek z popularnej wśród dzieci „Książeczki księżniczki Marii”, wycięły je i przymocowały do niewielkiego pagórka za pomocą szpilek. I utrzymywały, że naprawdę widziały wróżki.

Sławę bajkowych wróżek przebiły zdjęcia, na których uwieczniony został Nessie, czyli potwór z jeziora Loch Ness. Dzięki mitycznemu potworowi, Loch Ness – największy słodkowodny zbiornik Wielkiej Brytanii – stał się najsłynniejszym jeziorem Szkocji. Początkowo potwór stanowił tylko lokalną atrakcję, ale kiedy pojawiły się zdjęcia, a nawet film z Nessie, zyskał rozgłos międzynarodowy. Pierwsza fotografia, rzekomo przedstawiająca potwora, pochodzi z listopada 1933 roku, ale fałszerstwo było szyte grubymi nićmi. Autorem najsłynniejszego zdjęcia, które stanowiło dowód, że Nessie nie jest tylko legendą, był płk Robert Wilson, chirurg z Londynu. Było ostre i można na nim zobaczyć wystającą z wody długą szyję i małą główkę zwierzęcia przypominającego plezjozaura.

Wilson twierdził, że cztery zdjęcia, z czego dwa nieudane, dziwnego obiektu płynącego około 250 m od brzegu jeziora zrobił w kwietniu 1934 roku. Chirurg nie twierdził nigdy, że sfotografował potwora z Loch Ness, tylko „coś niezwykłego w wodzie”. Przez lata nikt nie mógł udowodnić fałszerstwa, chociaż wielu wątpiło w autentyczność fotografii. Dopiero w 1994 roku sprawa się wyjaśniła. Okazało się, że zdjęcie było mistyfikacją, której tajemnicę wyjawił przed śmiercią jeden z uczestników „spisku”, Chris Sperling. Fofografia tak naprawdę przedstawia ulepiony z gliny model szyi „potwora”, przyczepiony do zabawki w postaci łodzi podwodnej.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.