Nie wyglądali jak ludzkie istoty

Jan Karski uważał, że jego niebezpieczna misja nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Żył z poczuciem klęski. Film o nim trafia do kin.

To jego właśnie emisariusz nazwał „władcą ludzkości”. W filmie Karski przyznał, że przywódcy aliantów „podawali argumenty, które wówczas wydawały się pod wieloma względami racjonalne. Nie dało się tego zrobić”. Martin Gilbert, oficjalny biograf Winstona Churchilla, twierdzi jednak, że informacje Karskiego do pewnego stopnia przeobraziły politykę aliantów w stosunku do Żydów. „Churchill zwrócił uwagę na zbrodnie niemieckie w parlamencie i po raz pierwszy w historii brytyjskiego parlamentu 600 posłów powstało i uczciło ofiary dwiema minutami milczenia”. W USA powołano, co prawda dopiero pod koniec wojny, Radę ds. Uchodźców Wojennych, która uratowała m.in. 200 tys. Żydów z Węgier i Rumunii.

Zabrakło wiedzy

Sławomir Grynberg wykorzystał w swoim filmie nie tylko zachowane filmowe materiały archiwalne, w tym nigdy wcześniej nie wykorzystane wywiady przeprowadzone przez E. Thomasa Wooda. Film z pewnością zasługuje na obejrzenie. Wojenne dokonania Karskiego, podobnie jak Witolda Pileckiego, to gotowy materiał na scenariusz filmu fabularnego. Dziwi fakt, że do tej pory nie wykorzystali tego polscy twórcy. Mam tylko jedno zastrzeżenie. W wielu filmach dokumentalnych jak mantra przewija się sprawa rzekomego braku reakcji papieża Piusa XII na Holocaust. Grynberg wpisuje się w ten scenariusz. Nie rozwija szerzej tego tematu, podaje tylko informację, że papież nie podpisał jakiegoś oficjalnego dokumentu aliantów w tej sprawie. Szkoda, że autor filmu nie pogłębił swej wiedzy na ten temat, bo dzisiaj udział Piusa XII w ratowaniu Żydów jest już dobrze znany. Karski i władcy ludzkości, film dokumentalny, reż. Sławomir Grynberg, USA/Polska, 2015

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg