huba1

wiersz

Chwila ciszy...

Ton tutaj uciekam od zgiełku,od wrzawy
zmęczony ziemskimi sprawami
ta ławka pod chórem, ta cisz dzwoniąca
ja sam ze swoimi myślami.

Pozwalasz mi Boże na chwilę zadumy
nad sensem, nad celem istnienia
bez słów pytam Ciebie i słyszę Twe słowa
...do głowy się cisną wspomnienia.

Pamiętam te lipy-staruszki wiekowe
przy murze kościelnym uśpione
- ja dłoń swoją małą chowałem w dłoń ojca,
a w drugiej - w koszyczku - święcone.

Dzwonnica zgarbiona, w listowiu ukryta,
zastygła w tym swoim skuleniu,
w zadumie przycupła, paciorki odmawia,
jak baba na polnym kamieniu.

Już głos sygnaturki przynagla,przyzywa
kościelny wnet światła zapala
świątynia zbudzona -
w kolorach i śpiewach
głos jeden z stu gardeł wyzwala.

To ludzka rodzina w Ofierze złączona
jednoczy się w bólu, radości;
do Ciebie o Panie wyciąga ramiona,
to człowiek, znak Bożej miłości.
«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Więcej nowości