Czysty seks

Niektórzy mówią o nich, że to „wariaci”, że nie są przystosowani do współczesnej rzeczywistości. Oni jednak zdecydowali się, że z seksem poczekają aż do ślubu.

Mało tego – postanowili, by mówić o tym nie tylko w kręgu przyjaciół, ale by wyjść z tym tematem na zewnątrz. Najpierw założyli portal o tematyce związanej z czystością przedmałżeńską. Po roku czasu i niemałych trudach założyli studencką organizację.

Iza Zyra studiuje filologię na Uniwersytecie Gdańskim, Emilia Łoś, jak sama mówi o sobie, studiuje wpływ kofeiny na bakterie atakujące ziemniaki, czyli biotechnologię. Martyna Dąbrowska chce być biochemikiem, natomiast Ania Mielcarek wybrała inżynierię mechaniczno-medyczną na Politechnice Gdańskiej i Akademii Medycznej. Agnieszka Rosner przygotowuje się do matury. Wśród nich są także mężczyźni. Michał Winiarski także wybrał Politechnikę Gdańską. No i „mózg” pomysłu, czyli Tomek Lewandowicz, który zdecydował się na studia prawnicze. To trzon organizacji, stawiającej sobie za cel dbanie o czystość, wartości i rodzinę w przyszłym małżeństwie. Są jak najbardziej normalni, w czasie wolnym chodzą po górach, wspinają się na ściance, uprawiają sport, chodzą do kina. Jednak wyróżnia ich to, że nie starają się na siłę być „trendy”, nie szukają drogi na skróty, a czasami duże wymagania są dla nich wyzwaniem, od którego nie uciekają.

Felieton księdza Artura Stopki

Oko, ręka i seks...



Zaczęło się banalnie
Większość z nich przygotowuje się do małżeństwa. Mają kolegę lub koleżankę, przyjaciela lub narzeczoną. – Zaczęło się w harcerstwie. Jako jeden ze stopni harcerskich wybrałem zgłębianie sprawy związanej z czystością przedmałżeńską. Potem wszystko potoczyło się lawinowo – opowiada Tomek Lewandowicz, inicjator całego przedsięwzięcia. Bardzo podkreśla, że gdyby nie przyjaciele, realizacja pomysłu byłaby niemożliwa. Najpierw wraz z przyjaciółką pisał blog, potem stworzyli portal internetowy, a w końcu założyli studencką organizację „Miłość Cierpliwa Jest". Wierzą, że czekanie do ślubu w czystości ma ogromny sens i zaprocentuje w przyszłości. – Większość z nas jest w różnych związkach. I na różnych etapach znajomości pojawiają się różne pytania. Także o seks – mówi Ania Mielcarek. I wcale nie jest tak, że wśród młodych ludzi właśnie seks jest jedynym tematem, a swoboda seksualna czymś zupełnie naturalnym. – To media bardzo często wywołują te tematy i starają się ukazywać w krzywym, często prowokującym, zwierciadle – dopowiada Michał Winiarski. Promowany styl wolności, wolności bez ograniczeń jest sztucznym, medialnym tworem, który, niestety, w sposób nieco ukryty przedostaje się do świadomości młodzieży.
«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg