W powszechnym odczuciu ludzi epoki biblijnej „usprawiedliwić” znaczyło doprowadzić swoją sprawę do takiego stanu, by wzięła górę nad sprawą przeciwnika.
Nie potrzeba było jakiegoś trybunału, a druga strona niekoniecznie była wrogiem. I nie o niewinność chodziło, a o słuszność i prawość całego postępowania. Czy można więc myśleć o usprawiedliwieniu wobec Boga? Żadną miarą: „Jeśli zachowasz pamięć o występkach, Panie, któż się ostoi” (Ps 130,3).
Stary Testament jako drogę usprawiedliwienia ukazywał wierność przepisom prawa moralnego, rytualnego, obrzędowego. Spełnienie wszystkiego było niemożliwe. Ale wysiłek zmierzający ku jak najdokładniejszej wierności Prawu wydawał się jedyną, choć niewystarczającą drogą ku usprawiedliwieniu.
Nowość Ewangelii polegała na tym, że Boży Syn jako człowiek w całej pełni był sprawiedliwym – to znaczy spełnił to, co Ojciec zamierzył. Ostatecznie dokonało się to przez przyjętą na krzyżu śmierć.
Ojciec uznał dzieło Syna, wskrzeszając Go z martwych. Czego nie mogło dokonać starotestamentowe prawo, tego dokonuje łaska, czyli dar Boży. Ze strony człowieka potrzeba tylko wiary.
Głównym teologiem usprawiedliwienia jest apostoł Paweł.
Otwórz:
DZ 13,38N; RZ 3,19-24.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.