Geniusz ze Lwowa

Film „Geniusze” w reżyserii Thora Kleina przybliża postać wybitnego, a mało znanego polskiego matematyka Stanisława Ulama.

Nazwiska wielu naukowców uczestniczących w Projekcie Manhattan, który miał doprowadzić do skonstruowania broni nuklearnej, są bardziej znane niż postać Stanisława Ulama. Przyczyną może być fakt, że nie był fizykiem, jak większość pracujących w Los Alamos uczonych, ale matematykiem. Ulam był Polakiem pochodzenia żydowskiego, a jego udział w sukcesie projektu był równie ważny jak innych naukowców, a w pewnych aspektach nawet kluczowy. „Geniusze”, zrealizowany w polsko-niemiecko-angielskiej koprodukcji film Thora Kleina, przybliża postać uczonego, a jego scenariusz został w znacznej mierze oparty na wydanej również w Polsce autobiografii głównego bohatera pt. „Przygody matematyka”.

Nie szukaj biografii

Film nie jest jednak pełną biografią Ulama, bo przedstawia tylko fragment życiorysu związany z jego udziałem w Projekcie Manhattan i w skrócie jego późniejsze osiągnięcia w pracy nad konstrukcją bomby wodorowej. Wcześniejsze okresy życia bohatera poznajemy szczątkowo z nielicznych scen i rozmów, jakie prowadzi z żoną i Johnnym von Neumannem, genialnym matematykiem i zarazem jego najbliższym przyjacielem. Tytuł „Geniusze” sugeruje, że Ulam jest jednym z wielu znakomitych uczonych, którzy pracowali w Los Alamos.

Pierwsze sceny filmu rozgrywają się w roku 1944, kiedy Ulam i Neumann biorą udział w wycieczce w góry Nowego Meksyku. Następnie bohater wraca pamięcią w przeszłość, do początku czerwca roku 1941 r., kiedy pracuje na jednej z uczelni w Stanach Zjednoczonych. Zajęcia prowadzi w sposób niekonwencjonalny, cieszy się znaczną popularnością wśród studentów. W jednej ze scen, na krótko przed napaścią Niemców na Związek Radziecki, usiłuje się dodzwonić do swojej rodziny mieszkającej w okupowanym przez Sowietów Lwowie. Dlaczego kilka lat później szerzej nieznanym, ale zdolnym młodym matematykiem zainteresowała się amerykańska armia, angażując go do pracy nad bombą atomową? Film pomija ten wątek, koncentrując się na problemach i dylematach, z jakimi zmagali się uczeni zamknięci w supertajnej wojskowej bazie w Nowym Meksyku.

Oryginalny matematyk

Stanisław Ulam urodził się w 1909 roku we Lwowie, w zamożnej spolonizowanej rodzinie żydowskiej. Studiował na Politechnice Lwowskiej i już w czasie studiów stał się ważną postacią w bardzo prężnym środowisku lwowskich matematyków. Był najmłodszym uczestnikiem spotkań w Kawiarni Szkockiej, ulubionym miejscu dyskusji matematyków tworzących w okresie dwudziestolecia międzywojennego tzw. lwowską szkołę matematyczną skupioną m.in. wokół Stefana Banacha. Osobliwością lwowskiej szkoły była praca zespołowa w niezwykłych miejscach, w których odbywały się spotkania naukowców. W czasie dyskusji rodziły się często przełomowe teorie. Chociaż Ulam nie miał jeszcze 20 lat, starsi koledzy przyjęli go do swojego grona. W Kawiarni Szkockiej wraz ze Stefanem Banachem i Stanisławem Mazurem tworzyli najważniejszy stolik, przy którym rozwiązywano najbardziej skomplikowane problemy matematyczne. Wtedy też powstała legendarna „Księga Szkocka”, w której zapisano 193 zagadnienia do rozwiązania. „W roku 1933 lub 1934 postanowiliśmy naszym aktualnym formułowaniom problemów i rezultatów dyskusji nadać bardziej trwałą formę. Banach zakupił duży zeszyt, w którym miały być zapisywane problemy, z podaniem przy każdym nazwisku autora i daty. Zeszyt ten był przechowywany w kawiarni i kelner przynosił go na żądanie. Wpisywaliśmy problem, a kelner ceremonialnie zabierał go z powrotem na miejsce, gdzie był chowany” – napisał Ulam po latach we wspomnieniach.

Po zakończeniu studiów młody naukowiec podróżował po Europie. Odwiedzał ważne ośrodki akademickie w Szwajcarii, Francji i Anglii. Wygłaszał tam odczyty, zdobywając uznanie jako doskonały i oryginalny matematyk. W 1935 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych na zaproszenie Uniwersytetu w Princeton, gdzie zaprzyjaźnił się z von Neumannem. Później pracował na Uniwersytecie Harvarda. Każde wakacje spędzał w Polsce. Po raz ostatni był w ojczyźnie w 1939 roku, a wyjeżdżając, zabrał do Stanów Zjednoczonych swego brata Adama. W tym mniej więcej czasie rozpoczyna się filmowa opowieść.

Bohatera spotykamy w przełomowym okresie życia, kiedy musi dokonać dramatycznych wyborów. Z jednej strony żyje w niepewności, nie wie, jak potoczy się jego kariera naukowa, bo ma tylko okresowe zatrudnienie, niepokoi się o pozostawioną w kraju rodzinę, od której nie ma żadnych wiadomości, i opiekuje się młodszym bratem zdanym całkowicie na niego. W tym czasie spotyka ­Françoise, studentkę z Francji.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Reklama

Reklama