Mikołaj i Barbara

Wojny husyckie, plaga raubritterów i rywalizacja Habsburgów z Jagiellonami o tron czeski – oto w jakich czasach przyszło żyć Mikołajowi V i jego małżonce.

Mikołaj przyszedł na świat w Raciborzu po 1410 roku. Jego ojcem był Jan II, matką zaś Helena Korybutówna. Około roku 1428 matka przekazała mu władzę nad księstwem raciborskim i karniowskim, którą przez pewien czas zgodnie sprawował wspólnie z bratem Wacławem II.

W roku 1430 walczył Mikołaj z husytami. Pokonał wówczas m.in. husyckiego księcia Bolka V opolskiego, z którym w kolejnych latach ścierał się jeszcze wielokrotnie, zaś Rybnik, Pszczyna, Racibórz, czy Bytom stawały się arenami ich walk. Warto wspomnieć, że Mikołaj V należał do związku książąt śląskich, powstałego 21 IX 1433 roku w celu zwalczania nękających Śląsk husytów.   

Po zawarciu ugody między Władysławem Warneńczykiem i królem czeskim Albrechtem Habsburgiem, na mocy której „Polska zrzekła się pretensji do zwierzchnictwa nad księstwami górnośląskimi”, Mikołaj złożył hołd lenny Habsburgowi.

Mikołaj V przyłączył m.in. miasto Cvilin oraz zamek Lebenstein do księstwa karniowskiego. Ważny w jego biografii był także konflikt z biskupem Zbigniewem Oleśnickim. Najpierw bandy śląskich zbójników najeżdżały z Pszczyny i okolic terytorium Polski, z czasem zaś (konkretnie w roku 1444) sam książę Mikołaj zajął bezprawnie Siewierz, co nie doprowadziło o mały włos do wojny między Królestwem Polskim, a władcami górnośląskimi.

Pokój zawarty został w roku 1447. Po nim księciu bliżej było do Jagiellonów, czego dowodem liczne wizyty na Wawelu oraz turnieje rycerskie urządzane przez króla Kazimierza na cześć przybywających do Krakowa książąt.

Mikołaj V zmarł 22 XII 1452 roku na panoszącą się na Górnym Śląsku zarazę. Wiele wskazuje na to, że gdyby nie przedwczesna śmierć władcy, księstwo raciborskie, a wraz z nim i ziemia pszczyńska, powróciłyby do Polski już w XV, a nie w XX wieku. Tak się jednak nie stało, a kolejną panią na Pszczynie została wdowa po Mikołaju, Barbara Rokemberg.

***

Barbara była drugą żoną Mikołaja. Pierwsza – Małgorzata Klemma z Lgoty – urodziła mu pięcioro dzieci i to one powinny dziedziczyć ojcowskie ziemie. Tymczasem, ze względu na niepełnoletność dziedziców, władzę przejęła Barbara, przeciw czemu protestował także brat Mikołaja, wspomniany tu już Wacław II.

Barbara pochodziła z zamożnego, kupieckiego rodu – mieszczańskiej elity Krakowa. Ślub z Mikołajem służyć miał najpewniej głównie podreperowaniu finansów księcia.

W roku 1453 Wacław II najechał terytorium nad którym władzę sprawowała Barbara. Ona sama schroniła się w Pszczynie, która uchodziła w tamtych czasach za twierdzę nie do zdobycia. Z czasem konflikt zażegnano, a Barbarze – tak jak tego chciał Mikołaj V w testamencie – przypadła sama ziemia pszczyńska.

Barbara – mimo złożenia hołdu lennego królowi czeskiemu Władysławowi Pogrobowcowi z Habsburgów - blisko związana była z dworem wawelskim. „W lutym 1454 roku gościła z całą wystawnością na nocleg na zamku w Pszczynie jadącą na Wawel przyszłą królową Polski, 17-letnią Elżbietę Habsburżankę, zaślubioną Kazimierzowi Jagiellończykowi. W podróży towarzyszył jej ogromny orszak liczący kilka tysięcy osób – panów austriackich, czeskich, węgierskich i polskich” - pisze Jerzy Polak w I tomie „Pocztu panów i książąt pszczyńskich”.

W 1458 r. Pszczyna niemal w całości spłonęła (ocalał tylko zamek). Problemem były także bandy rycerzy-rabusiów, którzy nękali poddanych Barbary (w 1460 spalili nawet Rybnik). Wreszcie, po śmierci Wacława II, syn Mikołaja V wygnał macochę do rodzinnego Krakowa, gdzie na początku lat ’70 XV wieku Barbara zmarła.

W jaki sposób doszło do wygnania? W niezwykle barwny. Iście trojański. Ale o tym już kolejnym tekście poświęconym historii książąt i władców pszczyńskich.

***

Korzystałem z tomu I „Pocztu panów i książąt pszczyńskich” autorstwa Jerzego Polaka. Niniejszy tekst jest II częścią cyklu poświęconego ziemi pszczyńskiej i jej władcom. Odcinki ukazują się 1 i 15 dnia każdego miesiąca. Wcześniejsze części cyklu znajdą Państwo tutaj
«« | « | 1 | » | »»
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.