Co łączy księcia pszczyńskiego Jana Henryka XI Hochberga ze świętym Hubertem?
Jan Henryk XI Hochberg przyszedł na świat 10 IX 1833 r. w Berlinie. Był synem Jana Henryka X Hochberga i Idy von Stechow.
Jako nastolatek zaczął karierę w armii pruskiej, gdzie zaprzyjaźnił się z następcą tronu, Fryderykiem Wilhelmem. Szybko jednak przyszło mu rozstać się z wojskiem, gdyż po śmierci ojca – w 1855 r. – musiał zająć się zarządzaniem rodzinnymi dobrami.
W 1857 r. ożenił się z córką hrabiego Edwarda von Kleist, Marią. Wraz z nią wyruszył w podróż po Europie oraz do krajów Orientu, gdzie książę m.in. polował na słonie i skąd przywiózł do Pszczyny czarnoskórego niewolnika Suelima. Po latach udał się nawet na łowy do Indii.
Jak wielu jego przodków był rycerzem Zakonu Joannitów, którym ufundował szpital w Pszczynie. W roku 1864 prowadził np. kolumnę joannickich sanitariuszy podczas wojny Prus z Danią i Austrią. W 1866 roku, w czasie wojny Prus z Austrią, część pszczyńskiego zamku stała się szpitalem, do którego trafiali ranni w bitwie pod Oświęcimiem. Jan Henryk XI zajmował się też kwestiami medycznymi w czasie wojny prusko-francuskiej z lat 1870-1871. Wziął udział w bitwach pod Metz, Sedanem, był w Wersalu, a także w kwaterze króla Wilhelma I w momencie proklamacji Cesarstwa Niemieckiego.
Po przejęciu władzy na ziemi pszczyńskiej starał się modernizować i rozwijać górnictwo węgla kamiennego, które przynosiło mu spore dochody. Inwestował też w hutnictwo (które potem, w latach ’70 i ’80 mocno podupadnie w związku z kryzysem gospodarczym) oraz trasy kolejowe. Podobnie czynił w Książu i okolicach, sprowadzając licznych fachowców z Niemiec.
Swoim górnikom zaczął zapewniać opiekę zdrowotną, a np. w Murckach powstała kolonia domów dla pracowników. Najważniejszymi gałęziami były jednak wciąż leśnictwo i rolnictwo. To ostatnie książę również modernizował, wzorując się na trendach zachodnich (nawozy sztuczne, mechanizacja). Rozbudował też tyski browar (pod koniec XIX będzie największy na Śląsku), założył fabrykę celulozy w Czułowie oraz postawił na powiększanie powierzchni swych ziem dokupując do nich kolejne wioski i miejscowości (chociażby Górne Bojszowy). Za jego czasów ostatecznie zlikwidowana została pańszczyzna.
Jako zapalony myśliwy, Jan Henryk XI Hochberg przeniósł się z zamku w Książu do rezydencji w Pszczynie, by móc polować w okolicznych lasach. Pszczyński pałac przebudowany został na wzór Wersalu. Hochbergom serwowano wykwintną kuchnię francuską. Pisano o nim „w przewodnikach i prasie, że panuje w nim ‘azjatycki przepych’” - wspominał Jerzy Polak w II tomie „Pocztu panów i książąt pszczyńskich”. Przebudowano także zameczek w Promnicach, który łączył odtąd w sobie cechy szwajcarskiej willi i angielskiego neogotyku.
W Pszczynie-Sznelowcu doglądał książę swej dumy – słynnej na całą Europę stadniny koni. W 1865 r. sprowadził na Górny Śląsk – za sprawą specjalnej umowy z carem Aleksandrem II - żubry o czym szczegółowo przeczytają Państwo tutaj. W okolicach Książa pojawiły się natomiast tyrolskie muflony, a w planach była też hodowla reniferów.
Wzorcowa łowiecka gospodarka księcia intrygowała w tamtych czasach wielu europejskich naukowców. Zresztą Hochberg był też współwłaścicielem terenów łowieckich w Alpach, gdzie gościł m.in. następcę austriackiego tronu, arcyksięcia Rudolfa Habsburga. Wszystko to doprowadziło do nadania Janowi Henrykowi XI tytułu wielkiego łowczego królewskiego, a co za tym idzie, również przywileju organizowania królewskich polowań. W 1869 r. na jedno z nich zawitał do Pszczyny król Wilhelm I. Był tutaj także w roku 1876 – tym razem jednak już jako cesarz. Co ciekawe, książę wynalazł używany po dziś dzień róg myśliwski, zwany na jego cześć Fürst-Pless-Jagdhorn.
Rozwijająca się kariera polityczna księcia (w latach ’70 i ’80 był posłem do Reichstagu popierającym Bismarcka), sprawiła, że prowadził wraz z małżonką salon w Berlinie, a ojcem chrzestnym jednego z książęcych synów był syn cesarza. Z czasem, przy jednej z reprezentacyjnych ulic Berlina, stanął jego pałac, zwany Palais Pless. Imponująca budowla sąsiadowała z pałacem Bismarcka. W Pszczynie natomiast założył najbardziej elitarną ewangelicką szkołę na Górnym Śląsku zwaną Hochberganium. Zainicjował też badania i publikacje historyczne na temat ziemi pszczyńskiej i jej władców – historię Hochbergów spisał na jego polecenie pastor Karl Weigelt.
W czasach kulturkampfu próbował wpływać na swoich poddanych, zmuszając ich do głosowania na ówczesną Partię Rzeszy, ale nawet groźby wyrzucenia z pracy nie zdołały przekonać np. górników do głosowania na kandydatów popieranych przez księcia.
Władca wspierał też proniemieckie pismo „Schlesier-Ślązak” i poparł ustawę znoszącą nauczanie w języku polskim w szkołach na Śląsku.
W roku 1883 umiera żona księcia, Maria. Trzy lata później Hochberg żeni się z hrabiną Matyldą zu Dohna-Schlobitten. To czasy, w których arystokrata popierał ekspansję kolonialną, a także wyścig zbrojeń, w którym niemiecka flota miała prześcignąć angielską Royal Navy. W latach ’90 Jan Henryk XI stał się bliskim współpracownikiem cesarza Wilhelma II i członkiem Rady Państwa.
Przełom wieku XIX i XX to rozbudzenie nastrojów propolskich na ziemi pszczyńskiej. Z jednej strony książę zwalczał polskich działaczy (np. ks. Jana Kapicę), z drugiej, sam często przemawiał po polsku – nawet po tym, gdy państwo pruskie zabroniło używania polszczyzny w miejscach publicznych.
W roku 1905 otrzymuje tytuł arcyksięcia pszczyńskiego. Dwa lata później umiera, jako piąty najbogatszy obywatel Niemiec. Jego synową była słynąca z urody księżna Daisy.
***
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.