Jego życie przypadło na okres zdecydowanej walki Kościoła z protestantami. W tej walce o dusze wielką rolę odegrali tacy artyści jak legniczanin Jeremiasz Józef Knechtel.
Jeremias Joseph Knechtel był legnickim malarzem doby baroku. Legnickim, bo – choć urodził się w wiosce po drugiej stronie Sudetów – młodość i dojrzałe artystycznie życie spędził w grodzie nad Kaczawą.
Jak podkreśla dr Angelika Werner, wrocławska historyk sztuki, malarz urodził się w dobrym miejscu i w dobrym czasie.
– Trzeba pamiętać, że ojciec Knechtla też był malarzem, a mały Józef przyszedł na świat, kiedy Kościół katolicki zaczynał swoją krucjatę przeciwko protestantom. A do tej walki potrzebował zdolnych, wiernych artystów – przypomina dr Werner. Malarz trafił na Śląsk już jako w pełni ukształtowany artysta. Pracował dużo i chętnie, nigdy jednak nie dorównał w ilości zamówień swojemu poprzednikowi, Willmannowi.
Mimo to badania prowadzone przez instytuty badawcze przypisują Knechtelowi autorstwo ok. 200 obrazów.
Jeremiasz Józef Knechtel urodził się w 1679 r. w czeskiej wiosce Šelty. Ale na miejsce dorosłego życia i pracy zawodowej wybrał Legnicę. Przywędrował tu wraz z rodziną ok. roku 1704, po kilkuletnim pobycie na Śląsku, gdzie na zamówienie świdnickich jezuitów namalował swoje pierwsze obrazy. Pracownię urządził w pobliżu Bramy Głogowskiej. Tam też mieszkał i tam terminowali jego uczniowie.
Dzieła Knechtela powstawały głównie na zamówienia wielkich fundatorów – żagańskich augustianów, legnickich, świdnickich i żagańskich jezuitów, cystersów z Krzeszowa oraz benedyktynek z Legnicy i Lubomierza. Sporo obrazów zamawiała też szlachta katolicka.
Nowe szczegóły dotyczące warsztatu mistrza włoskiego renesansu.
Opowieść o życiu Jezusa i apostołów pojawi się premierowo na wielkim ekranie.
Złota Palma w Cannes, dwa Oscary + cała lista innych ważnych nagród i nominacji.
Archeolodzy o odkryciach dawnego królestwa Kaabu w Gwinei Bissau.
Śmiało można stwierdzić, że lektura książki "Chopin" to pełnowymiarowe spotkanie ze sztuką.