Mało kto wie, że 100 lat temu na scenie warszawskiego Teatru Nowości po raz pierwszy nad Wisłą rozbrzmiały pierwsze dźwięki egzotycznego tańca. Wkrótce podbił on także serca innych Polaków.
Wystawa „Polska w rytmie tanga” prezentowana w Muzeum Woli tanecznym krokiem prowadzi przez historię tanga w Polsce. Od czasu, kiedy 100 lat temu ze sceny Teatru Nowości Lucyna Messal i Józef Redo oczarowali publiczność Warszawy, egzotyczne dźwięki rozbrzmiały w całej Polsce.
Tango święciło triumfy w międzywojniu. Teksty pisali polscy poeci, aranżacją muzyczną zajmowali się nasi wybitni kompozytorzy, a samo tango szybko zagościło w warszawskich kawiarniach, teatrach, kabaretach. Dlatego też organizatorzy wystawy twórców i wykonawców polskiego tanga ukazali je na tle życia kulturalnego i rozrywkowego przedwojennej Warszawy.
Ekspozycję uzupełniają informacje dotyczące historii tanga w Argentynie i Urugwaju oraz w Europie. Wystawa prezentuje głównie eksponaty pochodzące ze zbiorów Muzeum Teatralnego w Warszawie, tj. fotografie i dokumentację prasową z epoki, wydawnictwa muzyczne oraz fragmenty polskich filmów związanych z tematyką tanga.
Wystawę można oglądać do 30 listopada w warszawskim Muzeum Woli.
Jan Paweł II i kardynał Joseph Ratzinger o „Fauście” Goethe. Warto przypomnieć.
Ich autor jest oskarżony o seksualne i psychiczne wykorzystywanie kobiet.
Archeolodzy o odkryciach dawnego królestwa Kaabu w Gwinei Bissau.
Śmiało można stwierdzić, że lektura książki "Chopin" to pełnowymiarowe spotkanie ze sztuką.
A i film „nic moc”, jak mawiają Czesi. Czyli nic szczególnego. Znowu to samo...