Wojenna historia Podhala. Ludwikę Słodyczkę na rozstrzelanie hitlerowcy zabrali wtedy, gdy karmiła piersią swe dziecko. Zapłaciła życiem za działalność męża – członka oddziału partyzanckiego „Szarota”.
Przypomina o tym książka „Krwawy ślad”, która jest próbą pokazania walki górali z niemieckim okupantem w wielu podtatrzańskich miejscowościach. To mocna przeciwwaga wobec goralenvolku.
Jej autor Zbigniew Sikora pochodzi z Nowego Bystrego. Z wykształcenia jest technikiem, ale lokalna historia pochłonęła go bez reszty. Materiały do książki zbierał od ośmiu lat.
– Początkowo sądziłem, że to będzie mała broszura ze wspomnieniami o partyzanckim oddziale. Jednak ciągle dochodziły nowe informacje – wspomina.
W książce opisuje oddział partyzancki Wojciecha Bolesława Duszy ps. „Szarota” z Odrowąża Podhalańskiego. Publikacja wywołała wiele emocji.
– Na promocji podszedł do mnie starszy mężczyzna i z wielkim oburzeniem powiedział, żebym nie myślał, iż swoją książką przykryję goralenvolk [współpracę górali z Niemcami podczas okupacji – przyp. aut.] – opowiada autor.
Z wydaniem książki miał poważny problem. Podobnie było z artykułami, np. w historycznych wydaniach ogólnopolskich czasopism.
– Najpierw redaktorzy byli zaciekawieni historiami, o których pisałem. Jednak później dostawałem telefon, że to temat bardziej lokalny, który nie zainteresuje czytelników w całej Polsce – opowiada pan Zbigniew.
To nie są złodzieje!
Oddział wspomnianego „Szaroty” znajdował się w strukturze Armii Krajowej. Sam „Szarota” był niezwykle ciekawą postacią.
– Zdziwiłem się, że nie ma żadnego porządnego opracowania na jego temat, a te, do których dotarłem, często zawierały wiele błędów – mówi Zbigniew Sikora.
Wojciecha Duszę można nazwać góralskim „Bondem”. – Był bardzo odważny i lubił adrenalinę. Często zmieniał swój wygląd i potrafił się przebrać w mundur gestapowca, w którym poruszał się po Podhalu. Znał bardzo dobrze ludzi w wielu podhalańskich miejscowościach, bo prowadził handel obwoźny. W ten sposób zachęcał ludzi z wiosek do współpracy – opowiada autor „Krwawego śladu”.
Oddział „Szaroty” liczył około 20–30 żołnierzy, którzy stale przebywali u jego boku. Rozprawiali się z bandami złodziei, które grasowały w regionie.
– Kiedy rozpocząłem pracę nad książką, byłem przekonany, podobnie jak większość starszych osób w naszych wioskach, że oddział „Szaroty” był jedną z takich szajek. Taki obraz wyłania się z wielu historii opowiadanych przez ludzi. Jednak nie znajdują one potwierdzenia w dokumentach, do których dotarłem, prowadząc kwerendę w Instytucie Pamięci Narodowej – przekonuje pan Zbiegniew.
Śmierć na śniegu
Kiedy Niemcy rozpracowali oddział „Szaroty”, rozpoczęli pacyfikacje wiosek, w których byli jego żołnierze. Do jednej z nich doszło 7 grudnia 1943 roku w Nowem Bystrem. Padał wtedy śnieg.
– Moja mama bardzo dobrze pamięta ten dzień. Kiedy wracała ze szkoły, widziała jak Niemcy wieźli rozstrzelanych na saniach. Z ciał ciągle kapała krew. Czerwony ślad ciągnął się ponad 3 km, aż do cmentarza. Oprawcy nie pozwolili na godny pochówek, sanie zatrzymały się tylko na bardzo krótką modlitwę przy kościele – opowiada Z. Sikora. To właśnie do tej historii nawiązuje tytuł publikacji.
W książce można znaleźć bardzo wzruszające opowieści. Niemcy kilkakrotnie próbowali złapać Jana Słodyczkę ps. „Baca” z Nowego Bystrego, który ściśle współpracował z „Szarotą”. Podczas kolejnej pacyfikacji 6 listopada 1943 roku, „Baca” ukrył się na sianie. Niemcy kazali zrzucać to siano jego żonie oraz Bronisławie Molek ps. „Loska”, która pomagała mu w gazdówce. Gdy to robiły, Słodyczka zakopywał się coraz głębiej. Niemcy zagrozili kobietom, że jeśli go nie wydadzą, zostaną rozstrzelane. Kazali Bronisławie oraz żonie „Bacy” wyjść na śnieg i położyć się na ziemi. Przeładowali broń. I wtedy rozległ się straszny płacz pozostawionej w domu trójki dzieci „Bacy”. Ich matce Niemcy darowali życie, ale 26-letnią Bronkę zastrzelili – opowiada pan Zbigniew.
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.