Wprowadzające w trans bębnienie, zawodzenie i tańce wokół ogniska – tak muzyczne rytuały Indian Ameryki Północnej ukazywali nam przez dekady twórcy westernowych hitów kinowych...
Ale czy to jedyna muzyka, jaką mają nam do zaoferowania rdzenni mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, czy Kanady?
W Niemczech ukazała się niedawno płyta "Native America Calling. Music from Indian Country". Album ów jest swoistą antologią współczesnych indiańskich brzmień i stylów muzycznych, gdzie blues i soul mieszają się z country i punk rockiem, wszystko to zaś doprawione jest charakterystycznymi, etnicznymi dźwiękami, które nam bardziej kojarzą się z rezerwatem, niż ze studiem muzycznym.
Ale nie samo bogactwo gatunkowych odniesień zaskakuje na tej płycie. Bardzo ważne w przypadku współczesnej, indiańskiej twórczości muzycznej są także teksty. Wokalista Keith Secola, czy też członkowie punk-rockowej formacji Blackfire poruszają w swych utworach niezwykle ważne i bolesne dla czerwonoskórych tematy.
Zagarnięte terytoria, ludobójstwo, próby atomowe na należących do nich kiedyś preriach i pustyniach, to zdarzenia z przeszłości. Ale skutki radioaktywnego promieniowania, czy też dyskryminacja rasowa, to problemy, z którymi Indianie zmagają się w USA do dziś.
Poniżej dwa klipy: "NDN Kars" wspomnianego tu już Keitha Secoli – utwór, który uchodzi za współczesny hymn Indian północnoamerykańskich - oraz kompozycja „Darling, Don't Cry” autorstwa Buffy Sainte-Marie – artystki, która w swej karierze m. in. w latach ’70 współtworzyła słynną „Ulicę Sezamkową”, a w 1982 roku zdobyła Oscara za piosenkę „Up Where We Belong” do filmu „Oficer i dżentelmen”.
folsom90
NDN Kars - Keith Secola
puckeylut
Buffy Sainte-Marie - Darling, Don't Cry (Music Video)
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Czyli smutne losy Flipa i Flapa. Bo już z końcówki ich kariery.
Jeden z najważniejszych filmów w historii polskiej kinematografii.