Ostatnie okrążenie

Film Jamesa Mangolda nie wstydzi się powrotu do tradycyjnych, konserwatywnych wartości.

Nagrodzony dwoma Oscarami – za montaż i montaż dźwięku – film Jamesa Mangolda to oparta na faktach historia dwóch kierowców wyścigowych Carrolla ­Shelby’ego i Kena Milesa. Obaj byli weteranami II wojny światowej. Odnieśli sukcesy w wyścigach samochodowych – Shelby był pierwszym amerykańskim kierowcą, który wygrał morderczy 24-godzinny wyścig samochodowy w Le Mans w 1959 r. Zwycięzcą wyścigu zostaje zawodnik, który w ciągu doby przejdzie maksymalną liczbę okrążeń. Brytyjczyk Miles również odnosił sukcesy w wyścigach, prowadząc jednocześnie warsztat samochodowy. Film rozpoczynają dramatyczne, dynamicznie zmontowane sekwencje wyścigu wygranego przez Amerykanina. Jednak nie wyścigi na torze są pierwszoplanowym wątkiem filmu.

Oryginalny tytuł to „Ford v Ferrari”, jednak dystrybutorzy w Europie uznali, że „Le Mans” w tytule będzie miał większy walor komercyjny. Główny temat dotyczy zmagań pomiędzy dwoma potentatami, czyli Fordem nastawionym na masową produkcję, a włoskim Ferrari, którego samochody stanowiły symbol luksusu i zdobywały nagrody w wielu wyścigach. Kiedy sprzedaż samochodów Forda spada, właściciel koncernu postanawia zbudować pojazd, który ma przerwać dominację konkurenta. Konstrukcja nie idzie łatwo, a przyjaźń między bohaterami zostanie wystawiona na próbę. Miles jest indywidualistą, a takich korporacje nie potrzebują.

„Le Mans ’66” to jeden z nielicznych realizowanych obecnie filmów, który nie wstydzi się powrotu do tradycyjnych, konserwatywnych wartości. Przedstawiona w pozytywnym świetle rodzina stanowi główne oparcie jednego z bohaterów w chwilach kryzysu.

Edward Kabiesz

Le Mans ’66 reż. James Mangold wyk.: Christian Bale, Matt Damon, Jon Bernthal, Caitriona Balfe, USA 2019

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg