Płock, 17.10.2020. Otwarcie wystawy "Dwieście artefaktów na dwustulecie TNP" zobacz galerię
W czasie jubileuszu 200-lecia Towarzystwo Naukowe Płockie chwali się - i słusznie - tym, co ma najcenniejsze: perłami ze swoich zbiorów, które można oglądać na wystawie w Muzeum Mazowieckim.
Od pojedynczych kart rękopisów, przez manuskrypty, inkunabuły, czyli najstarsze księgi drukowane, po bogato oprawione w skórę i ilustrowane woluminy, ale też ekslibrisy, albumy, atlasy - wszystko to zobaczymy na unikatowej wystawie zatytułowanej "Dwieście artefaktów na 200-lecie Towarzystwa Naukowego Płockiego".
- Wybrać nie tysiąc, nie pięćset, ale właśnie 200 zabytków z kolekcji TNP było niezmiernie trudno - przyznał podczas uroczystego otwarcia ekspozycji w Muzeum Mazowieckim prof. Arkadiusz Wagner, historyk sztuki i bibliolog z UMK w Toruniu, autor koncepcji wystawy. Można zatem powiedzieć, że w dwóch salach wystawowych w kamienicy secesyjnej przy Tumskiej 8 pokazano crème de la crème zbiorów Towarzystwa, ukazujących bogactwo polskiej kultury, ale też kultury europejskiej.
- W pierwszej sali widzimy to, co najstarsze, najbardziej dostojne, począwszy od karty rękopisu Biblii z IX wieku, zapisanej minuskułą karolińską, przez karty kodeksów średniowiecznych i z późniejszych epok, tak jak tom Akt Tomickiego z 16 wieku, będący bezcennych źródłem wiedzy o historii Rzeczpospolitej. W zbiorach TNP są również dokumenty prawie wszystkich królów polskich. Wybraliśmy te, które wiążą się z naprawdę wielkimi władcami. Wszystkie są to świetnie zachowane rękopisy z pieczęciami - mówił prof. Wagner.
Bibliolog zwrócił uwagę, że zbiory Towarzystwa Naukowego Płockiego znamionuje m.in. to, iż zachowało się bardzo dużo ksiąg z ekslibrisami in situ, czyli w tych księgach. To ewenement, bo było powszechną praktyką kolekcjonerską wyciąganie ekslibrisów z książek i tworzenie z nich oddzielnych kolekcji.
- W zbiorach TNP znajduje się dosłownie setka inkunabułów, z których my wybraliśmy cząstkę - wyjaśniał dalej autor koncepcji jubileuszowej wystawy. - Między innymi prezentujemy tom Turrecrematy - pierwszy inkunabuł wydrukowany na ziemiach polskich. Zewnętrznie nie jest to piękna księga, ale to jest pomnik naszej narodowej historii i kultury. Mamy tu również rzadką włoską edycję Dantego "Boskiej Komedii" z ręcznie kolorowanymi ilustracjami drzeworytniczymi. To klasyczny smaczek bibliofilski - podkreślił A. Wagner.
Wśród tych "najstarszych i najdostojniejszych" obiektów nie sposób nie zauważyć dzieła Mikołaja Kopernika "O obrotach sfer niebieskich"; w tle gabloty z księgą znajduje się grafika, będąca częścią wystroju ekspozycji, ukazująca schemat układu heliocentrycznego. - Pierwodruk dzieła Kopernika to w wymiarze światowym bezsprzecznie najcenniejszy obiekt w bibliotece TNP. W egzemplarzu płockim mamy kartę erraty, która w większości innych nie zachowała się, dodając wartość temu bezcennemu egzemplarzowi - zauważył prof. Arkadiusz Wagner.
Historyk sztuki przyznał też, że ogromnie zaskoczony był liczbą ekskluzywnych i pięknych albumów graficznych z XVI, XVII i XVIII wieku, które znajdują się w kolekcji TNP. - Nowością dla mnie, rzadko spotykaną były egzemplarze nie rozcięte, z kompletem rycin. Nikt tych albumów nie pociął, aby zamienić w atlas lub wyciąć sobie mapę. One są kompletne, zachowane w doskonałym stanie - stwierdził.
W dziale "Druki XVII wieku" można m.in. zobaczyć wydane w Antwerpii w 1632 r. dzieło Kazimierza M. Sarbiewskiego zwanego "Horacym z Mazowsza" - "Lirycorum Librii IV". Szczególnie warto zwrócić uwagę na jego frontyspis, który został zaprojektowany przez samego Pietera Paula Rubensa.
Na wystawie można też zobaczyć wiele woluminów oprawionych w skórę, prawdziwe dzieła sztuki introligatorskiej. Płocczan może szczególnie zainteresować na przykład wykaz miejskich rejestrów z 1568 r., z oprawą z tłoczonej, brązowej skóry, oraz z ówczesnym herbem Płocka. Nie mogło zabraknąć innej dumy TNP - grafik Francisa Goi z serii "Kaprysy" [1799 r.].
Tę niezwykłej wystawie towarzyszy katalog, ale przygotowano także reprodukcje w formie plakatów, citylightów i pocztówek niektórych rycin i grafik, jak choćby pięknej karty z dzieła niemieckiego kaznodziei J.C. von Kayserberga z XVI wieku, przedstawiającej scenę złożenia Jezusa do grobu. Można ją było zobaczyć m.in. na plakatach, promujących w przestrzeni miasta tę ekspozycję, otwartą w Muzeum Mazowieckim do 6 grudnia.
Wystawa "Dwieście artefaktów na 200-lecie Towarzystwa Naukowego Płockiego" to jedno z ważniejszych wydarzeń tego jubileuszu. To jednocześnie nie jedyna forma, w jakiej TNP pokazuje szerszemu odbiorcy swoje bezcenne zbiory. Przed miesiącem w siedzibie towarzystwa zaprezentowano pierwszy tom z serii poświęconej zbiorom specjalnym TNP i zawierający fotografie z notami bibliograficznymi najcenniejszych, najciekawszych czy też reprezentatywnych rękopisów i inkunabułów.
- Gdy przyjeżdżają do nas badacze nie tylko z Polski, ale i z innych krajów europejskich, często wyrażaj opinię, że nie zdawali sobie sprawy, iż u nas w Płocku są takie cenne arcydzieła. Mamy nadzieję zatem, że dzięki temu tomowi informacja o tych zbiorach przeniknie szerzej do świadomości społeczeństwa, a jednocześnie będzie pierwszym krokiem do prac badawczych - powiedział wtedy wiceprezes TNP ks. Daniel Brzeziński, współautor, wraz z Grażyną Szumlicką - Rychlik, publikacji: "Najstarsze manuskrypty (IX-XVIII r.) i inkunabuły" oraz współredaktor, wraz z prezesem TNP Zbigniewem Kruszewskim, całej serii poświęconej zbiorom specjalnym.
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.