Kongres mrówek

Lokalni nadawcy, dziennikarze amatorzy, pasjonaci tworzący portale chcą zmienić media. Czy mrówki zagrożą słoniom w polskich mediach?

Odpowie na to Kongres Mediów Niezależnych, który 12 maja odbędzie się w Warszawie z inicjatywy Federacji Mediów Niezależnych. W kongresie nie wezmą udziału przedstawiciele wielkich koncernów, które dawno już podzieliły rynek prasowy i mediów elektronicznych. Z całą pewnością można powiedzieć, że w tym głównym nurcie polskich mediów dominuje jedna opcja, nawet jeśli nie ściśle polityczna, to z pewnością ujednolicona pod względem cywilizacyjnym, czy światopoglądowym. Dlatego stworzenie dla niej alternatywy wydaje się szansą nie tylko na wzbogacenie panoramy mediów, ale także na pojawienie się nowych akcentów w debacie politycznej.

Szansą dla obywatelskich inicjatyw medialnych stał się internet, gdzie nie było rozdawnictwa koncesji czy przydziału częstotliwości. Okazało się przy tym, że obecność środowisk prawej strony w tej nowej przestrzeni jest znacznie bardziej intensywna aniżeli zwolenników lewicy. To znamienna konstatacja. Tam, gdzie są rzeczywiście równe szanse i wystarczą jedynie inicjatywa, pasja, wola działania, prawica radzi sobie dobrze. Przegrywa zaś na gruncie kształtowanym przez kapitalizm państwowy, gdzie nie osiągnie się sukcesu bez układów, koncesji, lobbingu, zaplecza politycznego oraz kapitałowego.

– Przystępując do organizacji kongresu, chcieliśmy naruszyć monopol i system blokad na rynku medialnym – mówi Krzysztof Czabański, przewodniczący komitetu organizacyjnego Kongresu Mediów Niezależnych, w którym działa jeszcze kilkanaście innych osób, m.in. Teresa Bochwic (Stowarzyszenie „Polska jest Najważniejsza”), Grzegorz Górny („Fronda”), Jacek Karnowski (portal wPolityce.pl), znana reżyserka Ewa Stankiewicz (Stowarzyszenie Solidarni 2010), Robert Tekieli (Jezus. FM) czy Tomasz P. Terlikowski (portal Fronda.pl). Współorganizatorem kongresu będą grupa portali internetowych, portal telewizyjny Razem TV oraz czasopisma „Fronda”, „Nowe Państwo”, „Gazeta Polska”, „Gazeta Polska Codzienna” i Katolickie Stowarzyszenie Dziennikarzy.

Zasada równych szans

Organizatorzy kongresu stawiają sobie dwa cele: ochronę wolności słowa w Polsce oraz przestrzeganie zasad równej konkurencji na rynku mediów. Jak ważny to temat, świadczą losy wniosku Telewizji Trwam, starającej się bezskutecznie o koncesję na nadawanie swego programu w systemie cyfrowym w sygnale z Multipleksu 1. Jak się wydaje, sprawa ta może mieć kluczowe znaczenie w walce o przestrzeganie tych dwóch podstawowych wartości dla demokracji: wolności słowa oraz równości wszystkich wobec prawa. Tysiące ludzi domagających się na ulicy koncesji dla TV Trwam oraz równego traktowania wszystkich podmiotów zdają się świadczyć o tym, że w świadomości społecznej zakorzenia się przekonanie, że problem wolności mediów jest jednym z kluczowych zagadnień dla losów polskiej demokracji.

Grzegorz Górny, redaktor naczelny kwartalnika „Fronda”, nie ma wątpliwości, że potrzebna jest krytyczna refleksja o stanie mediów i komunikacji społecznej. Jako przykład podaje sytuację, gdy ponad 3 tys. Polaków pojechało na Węgry, aby wziąć udział w tamtejszym święcie narodowym i solidaryzować się z rządem Orbána. Informowały o tym wszystkie światowe media, ale główne media elektroniczne w Polsce całkowicie to przemilczały. Takich przykładów jest więcej, dodaje, dlatego kongres będzie dobrym miejscem do dyskusji o tym, jakie są ograniczenia debaty obywatelskiej. Nie ma już formalnie cenzury, ale nagminne jest spychanie ważnych, a niewygodnych tematów na margines debaty społecznej.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Autopromocja