Jak pisano w szkole sto lat temu? Pięknie.
Najstarszy z zeszytów Rozalii Ponińskiej ma dokładnie 200 lat – nosi datę 1819. Najmłodszy pochodzi z 1823 roku. Większość jest zapisana po francusku, a jej pismo łączy cechy włoskiej bastardy z elementami kursywy angielskiej. Wiadomo, że Rozalia uczyła się języków francuskiego, polskiego i niemieckiego. Są także kajety do przyrody czy historii Polski. – W antykwariacie nie do końca zdawałam sobie sprawę, co kupuję – mówi Ewa Landowska, pomysłodawczyni Muzeum Kaligrafii i Historii Pisma. Przyznaje, że ma szczęście, także do znajdowania takich perełek. Zgromadziła ich na tyle dużo, że postanowiła stworzyć z nich muzeum.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Niezwykły język – zakorzeniony w klasyce, a zarazem wciąż żywy.
Klasyczny, kostiumowy melodramat. Usytuowany gdzieś pomiędzy tym, co historyczne, a romantyczne.
Z okazji Światowego Dnia Książki w wielu miastach zaplanowano różne wydarzenia.
Otwarciu czytelni towarzyszy wystawa zabytkowych Biblii ze zbiorów specjalnych biblioteki.