To najstarszy kościół w tym regionie. Ma już 500 lat, a pomógł go zbudować św. Marcin.
A było tak. Pierwsza świątynia z 1312 roku spłonęła. Ogień mieli podłożyć Tatarzy. Ludzie postanowili odbudować kościół w tym samym miejscu. – Nazwozili drewna i kamieni, jednak pewnego dnia, kiedy przyszli na miejsce budowy, okazało się, że materiału budowlanego nie ma. Został przeniesiony w inne miejsce. Znaleziono go pośród łanów kwitnącego rumianku. Ktoś miał widzieć, że ciężkie bale drewniane i kamienie przewiózł cudownie pod osłoną nocy siwy koń – opowiada legendę o powstaniu kościoła św. Marcina Anna Malinowska, przewodnik po świątyni znajdującej się na Szlaku Architektury Drewnianej Małopolski. Pani Anna dodaje, że powstanie w 1520 roku kościoła w Czermnej jest zasługą czczonej tu Matki Bożej Pocieszenia, o czym mają świadczyć właśnie rumianki, wśród których stanęła świątynia. A siwy koń?
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...
Odkrywanie wieczności przez autora głośnych wywiadów z Benedyktem XVI.
Ma przynieść ludziom pocieszenie, poczucie bezpieczeństwa i nadzieję.