To płyta paradoksalna.
Coś wyjątkowego. Cały album poświęcony twórczości wrażliwego do szpiku kości poety.
Czyli Bóg nie zna słowa „niemożliwe”.
O tym, jak się robi święty hałas, z Gabrysią Gąsior rozmawia Marcin Jakimowicz.
Benedyktyn mówi „o tych sprawach”. O seksie małżeńskim i o tym, że w ten sposób komunikuje się nami… sam Bóg.
Był zdesperowany. Wracał do domu i czytał Ewangelię.
Dawno żaden album nie zaserwował mi takiej porcji wzruszeń.
Ta książka jest rodzajem terapii zakorzenionej w żywym jak miecz Słowie.
Od lat na tej scenie nie mają sobie równych.
Poruszająca, zakorzeniona w Słowie opowieść o sytuacjach, które wstrząsają sercem samego Boga.