Leonardo da Vinci nie przyjmował zleceń, które go nie interesowały. Malował to, na co miał ochotę. Wystarczyło, żeby przejść do historii.
Początek lat 80. XV wieku. Leonardo da Vinci stara się o posadę na dworze księcia Ludwika Sforzy. Nie jest to dla niego sprawa łatwa, mimo że jest już wówczas znanym artystą i konstruktorem. Konkurentów ma wielu, bo pobyt na dworze i praca dla władcy Mediolanu zapewniały stabilizację, znaczne dochody i możliwość realizacji swoich pomysłów. Sforza poszukiwał wtedy budowniczych przydatnych w czasie wojny.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł
aktualna ocena | |
głosujących | |
Ocena |
bardzo słabe |
słabe |
średnie |
dobre |
super |
Loteria "Picasso za 100 euro", organizowana od 2013 roku, odbyła się po raz trzeci.
Od wczesnej młodości miewał objawienia religijne. Nowa książka "Gogol. Zagadka".
120 tys. zł na naprawę Kościoła pw. Miłosierdzia Bożego w Kaliszu.
W dniach 16–19 kwietnia w Warszawie odbędą̨ się̨ 31. Targi Wydawców Katolickich.
Odznaczona Orderem Orla Białego, tytułem Sprawiedliwy wśród narodów świata...